Walcz z PZU o swoje pieniądze z Polisy Posagowej




Od czego zacząć, gdzie szukać informacji ... ?

Jeśli posiadasz polisę posagową ale nie minął jeszcze okres jej obowiązywania możesz domagać się skrócenia tego okresu, ale tylko wtedy gdy w Twojej polisie występuje taki lub podobny zapis:

"... Jeżeli okres ubezpieczenia wynosi conajmniej XX lat, może on być skrócony, jednak nie wiecej niż o X lata, gdy uposażony:

Skrócenie tego okresu powoduje odpowiednie obniżenie sumy ubezpieczenia ..."

Gdzie:
X to liczba lat o które PZU pozwala skrócic obowiązywanie polisy posagowej,
XX to liczba lat na jakie polisa posagowa została zawarta.

W sytuacji gdy posiadasz taki zapis i warunki potrzebne do skrócenia okresu obowiązywania są spełnione nie pozostaje Ci nic innego jak napisać wniosek o skrócenie okresu obowiązywania polisy. Przykładowy wniosek . UWAGA !!! taki wniosek piszą i podpisują osoby, które wykupywały polise posagową. Nastepnie musisz poczekać na odpowiedź a potem się zacząć odwoływać.

Jeśli natomiast jesteś w tej komfortowej sytuacji, że minął już okres obowiązywania polisy posagowej i zostałeś przez PZU uraczony pismem informującym, że tak się stało w związku z czym "płatna jest suma ubezpieczenia wraz z dodatkowym świadczeniem wg następującego obliczenia..." powinieneś uzbroić się w cierpliwość i zacząć działać.

Mianowicie najpierw musisz sobie wyliczyć ile rzeczywiście powinien wypłacić Ci zakład ubezpieczeń w czym pomoże Ci Kalkulator, który dokona wszystkich niezbędnych obliczeń których wyniki wykorzystasz podczas pisania odwołania. To odwołanie wysyłasz do dyrektora odpowiedniego oddziału PZU.

PZU przyśle odpowiedź w której będzie "... uprzejmie informować...", że "... świadczenie może być podwyższone w drodze ugody..." do kwoty , która będzie w zaokrągleniu dwukrotnością tego co zaproponowało za pierwszysm razem.
Nadal nie należy się na to zgadzać.

Teraz pozostaje jedynie oddanie sprawy do sądu.
Jeżeli będziesz chciał drogi internauto sam to zrobić, to pamiętaj że musisz wysłać jeszcze do PZU wezwanie do zapłaty pod groźbą wystąpienia na drogę sądową.

Osobiście natomiast polecam oddać sprawę w ręce prawnika.
Pamiętaj tylko żeby nie dać mu się oskubać. Mi się udało trafiłem na dobrego, uczciwego prawnika, który nie wziął odemnie ani złotówki. Zapytacie zapewne jak to możliwe, a jednak możliwe. Sąd zasądził zwrot kosztów powództwa sądowego ( czyli na dobrą sprawę opłacenia prawnika ), oraz zwrot kosztów postępowania sądowego.

Mam nadzieje, że wam też się uda. Życze powodzenia.




© 2006 Presses.pl Webdesign & Code Jarosław Wojciechowski
WebKatalog ; GooRooKat - Katalog Stron; Katalog Stron